Nie pragne zmienić ludzi ,nie pragne zmienić swiata, pragne jedynie zmienić siebie...

ebotsik



O Mnie
!Sirkka, milion myśli, tysiąc lat...

Archiwum
2006
październik
wrzesień
maj
2005
listopad
październik


Linki
Blogi
Norway czyli mój stary blog
Blanka czyli moja przyjaciółka:***

Skoki narciarskie
Skocznia Najlepsza stronka o skokach
Mateusz Rutkowski
Alan Alborn
Primoz Peterka
Michael Neumayer
Michael Uhrmann
Georg Spaeth
Stephan Hocke
Sven Hannawald
Simon Ammann
Wolfgang Loitzl
Andreas Widhoelzl
Martin Koch
Andreas Goldberger
Florian Liegl
Christian Nagiller
Andreas Kofler
Thomas Morgenstern
Robert Kranjec
Akseli Kokkonen
Andreas Kuettel


music by dogma
for STARY GRAMOFON



Layout by Gothic Layouts
Picture by ArtFan








2006-10-13 23:26:15 >> Cierpienie

Czasem uczucie, że wszystko układa się w pozytywny sposób potrafi nas zmylić... ból zawsze wraca, niczym bumerang. Im dłużej nie było 'go' wśród nas, tym potężniejsze staje się ponowne uderzenie...

Stoję...mocno trzymam się ziemi, choć do upadku brakuje mi niewiele. Życie nauczyło mnie trwać w bólu...dzięki temu końcowa satysfakcja z wygranej jest większa...mogę nieśmiało stwierdzić, że nawet wynagradza nam ona poniesione straty.

Wybaczyłam...
Nie przyszło to łatwo, jednak daję wiele szans...przez to nigdy nie wiesz, kiedy otrzymasz ostatnią.
Zraniono mnie...
Nie chodzi o sam fakt zesłania na mnie cierpienia...jednak o jego sposób...jak dla mnie najgorszy z grzechów miłości.

...Otwórz swą dłoń,
Uchyl swe serce,
Pamiętaj, że ja
Zawsze kochać Cię będę...

...Nadchodzi czas,
Gdy Ciebie brak,
Męskie przekleństwo
Daje mi znak,
Sercem przy tobie,
Lecz ciała brak.
Chciałbym Cię dotknąć,
lecz nie wiem jak!
Dlatego błądzę...
próbuje odnaleźć
moje kochanie
Szukam Cię wszędzie
I przez to ranię...
skomentuj (1)




2006-09-26 21:29:56 >> Pogoń

Czy moje uczucia są trafne? Czy tracę tak ważny dla mnie sposób myślenia i postrzegania otaczającego mnie świata? Czyżby chwilowe odcięcie od cierpienia potrafiło tak bardzo zmienić człowieka, w tak krótkim czasie? 8 miesięcy...stale...bez ucieczki...bez bólu...wiernie...daleko od ojczyzny...

Chcę uciec...znudzenie ponownie pojawia się w moim życiu.

Znalazłam cel. Kilka. Chcę być najlepsza. Wykrzesać z siebie głęboko ukryte zdolności. Odkopać siłę. Przywrócić wiarę w siebie...

...Bo ja mam siłę
Bo ja mam wiarę,
Uciekać wciąż chce
Możliwie najdalej.
Odkryłam marzenie
z ucieczką związane.
Uciekać wciąż będę,
choć w tym miejscu zostanę...

skomentuj (0)




2006-09-24 17:32:37 >> Ucieczka

Życie jest piękne... wiem, ale często obdarza nas zbyt wielkim cierpieniem. Ja dostałam już swoją część i wystarczy mi ona na całe życie... lecz nadal uciekam. Tym razem dalej niż zwykle. Planuję chwilowo porzucić moje cygańskie wędrówki i pozostać stale w tym miejscu. Tęsknota czasem mnie oślepia...ogłusza, lecz ból nie jest mi obcy, dlatego też zawsze będzie mi towarzyszył. Jedyna stała rzecz w moim życiu.

...zmieniam się. Zaczynam odczuwać przyjemności z bycia blisko, lecz potem znów daleko. Dzieli nas dystans morza i lądu, rzek i gór, jezior i lasów...lecz nie mogę znów odejść. Potrzeba mi stabilizacji...jeszcze zbyt wcześnie, aby zacząć najważniejszy etap życia...choć w pewnym sensie już go zaczęłam. Tęsknię i wyczekuję, czy kocham? Boję się wypowiedzieć te dwa słowa...ponieważ ból odrzucenia mógłby mnie zabić. Czas umacnia, a wierność to jedyne w czym nie potrafię zawieść...

...Miłość to uczucie,
Miłość to cierpienie,
Miłość to nienawiść,
Wspólnych ciał złączenie,
Miłość to rozłąka
Pamięć, zapomnienie.
Kochać i szanować
Życia przeznaczenie...
skomentuj (2)




2006-05-16 21:41:21 >> Zamykam ten rozdział

Dlaczego nie mogę zapomnieć? Dlaczego czas, który powinien być najwspanialszym stał się przekleństwem przykrych wspomnień? Pierwsze 15 lat życia było bólem, strachem, otwartą wielką raną. Pytałam sama siebie, lecz odpowiedź nie przychodziła... nie żyłam, moje serce było zimne, kamienne. Boli nadal, lecz już wkrótce zamknę przeszłość w białej kopercie... To będzie ostateczny koniec. Czego oczekuję? Sama nie wiem... nie wiem czy można mieć jakiekolwiek oczekiwania względem tego człowieka. Wiem, że dorosłam zbyt wcześnie, lecz dzięki temu stałam się człowiekiem, który widzi, słyszy, czuje i już żyje...

Zawartość koperty ujawnię po jej wysłaniu...teraz staram się ZAPOMNIEĆ

...zapomnienie me kochane
przyjdź i zabierz co mi dane
by zapomnieć wreszcie czas
kiedy dzieckiem byłam ja...

...lecz to nie pomogło, ojcze
i na zawsze już zostanie.
Tylko ty więc, Dobry Boże
Daj mi w szczęściu przeżyć dalej...

skomentuj (0)




2005-11-01 19:50:07 >> Trochę mych nocnych przemyśleń.

Tak wiele krętych dróg
I wiele czasu pułapek
Za rogiem czarny chór
Siedzi, śpiewa i płacze
Lecz spójrz w górę...o tam
Z nieba zstępuje twój anioł!
...Boże Wszechmocny spraw by całe życie szedł za nią...


Jak wiele jeszcze trudnych dni...jak wiele dróg przeklętych
Czy z bólem mam przez życie iść wzdłuż lini rąk przeciętych?
Twarz ma we krwi, oczy puste też
Patrzę na świat poprzez gęstą mgłę
Blask gwiazd się śni, zieleni krąg
Lecz gdzie on jest? Czy uciekł stąd?
Otwieram oczy...wokól tylko mrok
Życie nie istnieje...tylko ciemność i zło
My zniszczyliśmy świat! Spaliliśmy go!
Ja żyję, lecz jak to straszny jest ból
Bo nie ma nadziei, nie ma złotych pól..
Gdybym mogła zawrócić do tyłu ten czas
To krzyczałabym: Ludzie, straszny los czeka was!!!


Zachodzi słońce, ucieka dzień
W przestrzeń odchodzi kolejny sen
Śpią dzieci w swych łóżkach, rodzice śnią też
Każdy ma swój świat w swym własnym śnie.
A ja nocą nie śpię, bo to jest mój czas
Blask otwiera mi oczy i ciągnie mnie w świat
Miasto całe zasypia, a ja czuwam i tam
Wypatruję w dali szczęścia...powrotu sprzed lat
Czuję dotyk...me oczy zmaga z wolna sen
Szepty znów cichną, gwiazdy nikną gdzieś.
Marzenia znikają...chyba gubie się.
Bo to była życia wstęga
Ponownie nie zerwę jej...
skomentuj (0)




2005-11-01 19:34:04 >> Święto zmarłych

Drogą ciemną wchodzę do królestwa umarłych, chociaż oświetla mi drogę blask słońca, ja widzę ciemność.
Słyszę szepty z zaświatów i czuje na sobie "ich" wzrok.
Każdy krok stawiam bacznie...Chodzą tu ludzie, spacerują beztrosko. Stukot obcasów, baztroskie śmiechy... Oni nie widzą, ja widzę, oni nie słyszą, ja słyszę, oni nie czują...ja czuję.
Czyż jestem tak inna? Czuje strach, ale nie przed tymi duszami wyłaniającymi się z grobów, lecz przed "nimi", tymi ludźmi. Patrzę na nich i nic nie widzę, są mi dziwnie obcy, są tak przerażający, tak... "puści". Przychodzą zapalić znicze, lecz nie widzą, że one wcale się nie palą. Widzę ciemność rozświetlaną przez kilka tylko świec na grobach, starca klęczącego nad grobem zmarłej żony, która otula go swym ramieniem. Gdzieniegdzie dostrzagam ludzkie oczy...ale wkoło przeraża mnie widok ślepców...oni nie mają oczu. Boję się, żyję wśród zmarłych...żyją ich ciała, lecz oni są martwi...bez wartości, bez uczuć...zupełna pustka. Może po śmierci dopiero się rodzimy? Wiem jedno, ja chcę tu żyć...tu i teraz! Przywrócę więc choć cząstkę hierarchii wartości i oświetlę chociaż cząstkę tego świata, aby nie czuć strachu i być dla innych światłem.
skomentuj (0)




2005-10-31 08:30:46 >> Życie to nie bajka...

Na twarzy łzy, na dłoniach krew.
W sercu ból, w oczach lęk.
Na ziemi nóż...ostatni dech
Życie to bajka?- Jak chcesz to wierz.

Tym tak lekko pesymistycznym akcentem rozpoczynam pracę tego bloga. Nie będzie on całkiem mroczny, bo w mym sercu jest bardzo jasno. Lecz głębokie przemyślenia, do których skłania mnie świat są często w takim nastroju i jest to piękne...
Sirkka
skomentuj (0)